Fr. Adam’s Easter Wishes

What is the Lord saying to us this Easter? He is telling us that we no longer have to fear, for there is nothing we can ever do, there is no sin too great, there is no hurt to deep that cannot be forgiven by the power of the Resurrection! He is saying to us: “I am Christ. Come all you nations, receive forgiveness for the sins that defile you. I am your forgiveness. I am the Passover that brings salvation. I am the lamb that was sacrificed for you. I am your ransom, your life, your resurrection, your light; I am your salvation and your king. I will bring you to the heights of heaven. With my own right hand, I will raise you up” (from an Easter homily by Melito of Sardis), and I will draw you into my heart where you will live in the presence of God forever.

Come, rejoice, our Lord is risen,
Come sing out the proclamation.
Come sing of His Resurrection.
Alleluia, Alleluia!

Lo, our Heav’nly King comes to us,
As a flow’r, arrayed so beauteous,
Over death He reigns victorious.
Alleluia, Alleluia!

All the pow’rs of hell are broken,
All the foes of God are fallen,
Yet us, He has not forsaken.
Alleluia, Alleluia!

Three days in the tomb He lay there,
The fate of mankind He would bear,
That His life all mankind might share.
Alleluia, Alleluia!

O Lord, through Thy Resurrection,
May we find from sin redemption,
And at last know Thy Salvation.
Alleluia, Alleluia!

Let the Resurrection Joy lift us from loneliness and weakness and despair to strength and beauty and happiness.

Happy Easter!
Fr. Adam with wife Danuta and sons Rafal and Marek.


Co Chrystus Pan mówi nam w ten Wielkanocny czas? Chrystus mówi nam, ze nie musimy się już lękać, gdyż nie ma takiej rzeczy, którą kiedykolwiek uczynimy, nie ma tak wielkiego grzechu, nie ma tak głębokich ran, które by nie mogły być przebaczone mocą Zmartwychwstania! On mówi nam: “To ja jestem Chrystusem. Przyjdźcie zatem, wszystkie rodziny ludzkie, wszystkie w grzechach grzęznące, a otrzymacie odpuszczenie grzechów. Ja bowiem jestem waszym odpuszczeniem, Ja – Pascha zbawienia, Ja – baranek za was ofiarowany, Ja – wasz okup, Ja – życie wasze, Ja – zmartwychwstanie wasze, Ja – światło wasze, Ja – zbawienie wasze, Ja – król wasz, To Ja was wiodę na wyżyny niebieskie” (z Homilii Paschalnej Melitona z Sardes), i Ja was pociągnę do Serca Swego, gdzie na wieki będziecie żyć w obecności Boga.

Wesoły nam dzień dziś nastał,
Którego z nas każdy żądał:
Tego dnia Chrystus zmartwychwstał,
Alleluja, Alleluja!

Król niebieski k`nam zawitał,
Jako śliczny kwiat. zakwitał:
Po śmierci się nam pokazał.
Alleluja, Alleluja!

Piekielne moce zwojował,
Nieprzyjaciele podeptał,
Nad nędznymi się zmiłował.
Alleluja, Alleluja!

Do trzeciego dnia tam mieszkał,
Ojce święte tam pocieszał.
Potem iść za sobą kazał.
Alleluja, Alleluja!

Przez Twe święte Zmartwychwstanie,
daj nam grzechów odpuszczenie,
a potem wieczne zbawienie!
Alleluja, alleluja!

Pozwólmy, aby Radość Zmartwychwstania wydźwignęła nas z osamotnienia, słabości i rozpaczy ku mocy, pięknu i szczęściu.
Wesołego Alleluja!

Ks. Adam z żoną Danutą oraz synami Rafałem i Markiem.


Father Adam’s Christmas Reflection and Wishes / Z modlitewną pamięcią – nie tylko w święta Bożego Narodzenia

My Dear Brothers and Sisters,

More than two thousands years ago, in the little town of Bethlehem, the miraculous history of the joining of the God’s and humanity’s paths began. What happened in that time and place, is beautifully described in Franciszek Karpinski’s carol from XVIII century . Karpinski, the “common man’s theologian” wrote:

When God is born, no power prevails,
Our Lord in nakedness enwound.
All fire congeals, all luster pales,
Contained is He that knows no bound.
Despised, in glory comes untold,
A mortal king for aye to reign.
The Word of God in flesh behold,
Now born to share our life mundane.

What have ye Heavens o’er the earth,
That God forsook His sweet delight,
And wished to take a human birth,
To share our every toil and plight?
And He did suffer unconsoled,
And we were guilty of His pain.
The Word of God in flesh behold,
Now born to share our life mundane.

A meager shed for Him they found,
And in a manger there He lay.
What was He, and what was there ’round?
Poor shepherds, cattle, sheep and hay.
The poor had hailed Him, we are told,
Before the rich would entertain.
The Word of God in flesh behold,
Now born to share our life mundane.

’Twas then, they say, appeared the
kings, And jostled through the gathering dense.
For Him they brought their offerings:
The myrrh, and gold, and frankincense.
The frankincense, and myrrh, and gold
With rustic gifts He did retain.
The Word of God in flesh behold,
Now born to share our life mundane.

Raise now Thy hand, oh Child divine,
And bless our homeland from the Height.
By good advice and times benign,
Support her strength with Thine own might:
The hamlets, cities and the world,
Our houses, and our every gain.
The Word of God in flesh behold,
Now born to share our life mundane

God became man. The Infinite limited Himself. The King above all ages took mortal flesh, “The Word of God in flesh behold, Now born to share our life mundane.” God enters directly into human history, into each of our biographies. He did this to free us from the slavery of sin, so that we can be “born of God” again, becoming His adopted children and brothers of His Son.

I wish you all a blessed, good, peaceful, and spiritually fulfilling Christmas filled with joy. May Jesus, who is born in the Eucharist, find a worthy home in our hearts, where He is welcomed with faith and love. May He endow your families and homes generously with grace and peace. May the light of Nativity Star be for us the road sign in our journey to real happiness.

With prayers always, and not just for Christmas,

– Fr. Adam, Danuta, Rafal and Marek.


Drodzy Bracia i Siostry

Ponad dwa tysiące lat temu, w małym miasteczku Betlejem zaczęła się cudowna historia skrzyżowania dróg Boga i człowieka. To co się tam wydarzyło przepięknie i zarazem “prostym teologicznym” językiem ukazuje XVIII-wieczna kolędą Franciszka Karpinskiego:

Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony!
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice Nieskończony.
Wzgardzony, okryty chwałą,
Śmiertelny Król nad wiekami!
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Cóż niebo, masz nad ziemiany?
Bóg porzucił szczęście Twoje,
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje.
Niemało cierpiał, niemało,
Żeśmy byli winni sami,
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

W nędznej szopie urodzony,
Żłób Mu za kolebkę dano!
Cóż jest czym był otoczony?
Bydło, pasterze i siano.
Ubodzy, was to spotkało
Witać Go przed bogaczami!
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Potem królowie widziani
Cisną się między prostotą,
Niosąc dary Panu w dani:
Mirrę, kadzidło i złoto.
Bóstwo to razem zmieszało
Z wieśniaczymi ofiarami.
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Podnieś rękę, Boże Dziecię,
Błogosław Ojczyznę miłą!
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą.
Dom nasz i majętność całą,
I wszystkie wioski z miastami.
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Bóg stał się człowiekiem. Nieskończony ograniczył samego siebie, Król nad wiekami przyjął śmiertelne ciało, “Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.” Bóg bezpośrednio wkroczył w dzieje ludzkości, w życiorys każdego z nas, aby nas wyzwolić z niewoli grzechu, abyśmy na nowo „z Boga się narodzili”, stali się braćmi Jego Syna i Jego przybranymi dziećmi.

Życzę Wam wszystkim błogosławionych, dobrych, spokojnych i pełnych duchowej radości świąt Bożego Narodzenia. Niechaj rodzący się podczas Eucharystii Jezus znajdzie godne mieszkanie w naszych sercach, gdzie zostanie przyjęty z wiarą i miłością. Niech Wasze rodziny i domy obdarzy hojnie łaską i pokojem. A światło Gwiazdy Betlejemskiej niech będzie znakiem na naszym szlaku do prawdziwego szczęścia.

Oby i nas poprowadziła Tamta Gwiazda.
Bo tylko ona niesie w sobie Światło.
Bo tylko ona przynosi Nadzieję.
Bo tylko ona zapowiada Miłość.
Ona przypomina, że Bóg znowu chce być Emmanuelem – Bogiem z nami!
Oby nie zabrakło dla Niego miejsca.
Bo tylko dzięki Niemu nasze życie może stać się piękne,
a nasz świat bardziej ludzki.
Tylko tam, gdzie rodzi się Bóg,
tylko tam rodzi się człowiek:
ten inny, bardziej ludzki, wrażliwy, niosący w sobie Obraz i Podobieństwo.
O to prośmy przy betlejemskim żłóbku!
(ks. Wacław Buryła)

Z modlitewną pamięcią – nie tylko w święta Bożego Narodzenia

– ks. Adam wraz z żoną Danuta oraz synami Rafałem i Markiem